listopad5

nie moge tego pojąć

dodano: 5 listopada 2009 przez April211


Z każdym dniem czuje że jednka popełniłam gdzies bład wychowując moje dziecko może za bardzo się starałam ale jak sie nie starac skoro kochasz dziecko i chcesz dla niego jak najlepiej a gdy odpuszczasz wszystko nagle dzieje sie inaczej jakos tak łatwiej teraz juz sama nie wiem co robiłam żle wlasnie siedze i buszuje w sieci a mąż bawi sie z  mała ostatanio podawanie jej jedzenia to jakas inna bajka mala nie palcze nie ucieka ,,nasuwa sie mysl co robiłam żle .......przykro mi bo ja sie najbardziej staralam a im przyslzo najlatwiej i tak ordazu ...dlaczego




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
Konto usunięte 5 listopada 2009 Konto usunięte napisała:

nie wiem, ja też sobie wiele zarzucam, my mamy chyba tak mamy!!! ale myslę że jesteśny niesprawiedliwe dla siebie, chciałyśmy zawsze dobrze, zawsze jak najlepiej dla swoich dzieci, taka jest nasza natura, nasz instynkt macierzyński, a dziecko... cóż ma różne zwroty w swoim rozwoju, to tylko dziecko :o)


zgłoś
gonrad 5 listopada 2009 gonrad napisała:

Ciesz się że je, a nie przejmuj może po prostu zgłodniała albo odkryła, że to smaczne i tyle...


Pokaż pozostałe komentarze 1 ›
zgłoś
whisper2 6 listopada 2009 whisper2 napisała:

czasami niestety tak jest, że im bardziej się człowiek stara, tym trudniej o rezultat...


zgłoś
wizazystka 6 listopada 2009 wizazystka napisała:

Nie przejmuj się tak kochana :* Tak to już jest jak się mocno staram czasem może to przynieść odwrotny skutek, córcia cie kocha ponad życie i tego jestem pewna. Buziaki i pozdrowionka:)